W imieniu władz Sławkowa kwiaty złożył między innymi Marek Ciepaj Zastępca Burmistrza.
Ilu mieszkańców naszego miasta poległo podczas okupacji, tego dokładnie nie wiemy, wiemy natomiast, że prawdopodobnie 84 sławkowian straciło życie, podczas kilkudniowych walk o Sławków. Armia Czerwona straciła 303 żołnierzy, natomiast po stronie niemieckiej zginęło 360 żołnierzy.
Walki o Sławków rozpoczęły się już 20 stycznia 1945 r. w godzinach przedpołudniowych. Główne natarcie szło z dwóch kierunków tj. od Chwaliboskiego i Krzykawy oraz od Bukowna i Świniej Góry. Niemcy przygotowali się starannie do obrony Sławkowa, który ze względu na ukształtowanie terenu miał stanowić węzeł oporu. Linie obronne biegły ulicami: Browarną i Krakowską, od północy zaś przez Piasek i Jazy.
Czołgi i artylerię Niemcy rozmieścili na Rynku obok cmentarza oraz u wylotu ulic. Także na wieży kościelnej znajdowało się stanowisko karabinów maszynowych. Przeprawa przez Białą Przemszę była bardzo trudna, gdyż Niemcy wysadzili most na rzece i kładkę przy młynie. Kolejne przeprawy wpław przez rzekę w ciągu dnia kończyły się śmiercią żołnierzy radzieckich w ogniu karabinów maszynowych. Dopiero 23 stycznia wojska radzieckie stosując manewr oskrzydlający rozbiły garnizon niemiecki i wyzwoliły miasto.



W ubiegłym roku podczas Pikniku Militarno - Historycznego grupy rekonstrukcji historycznych przypomniały historię ze stycznia 1945 r i zaprezentowały na sławkowskim Rynku rekonstrukcję historyczną "ofensywa zimowa-styczeń 1945".


