Strona główna  
    Kontakt  
    BIP  
    GCI  
    Mapa  
Strona główna / Historia / Sławni Sławkowianie / Dzięcioł Stanisław
2012-02-09     Nowa mapa rowerowa już dostępna w Punktach Informacji Turystycznej w Dziale Kultury Dawnej MOK oraz Szkolnym Schronisku Młodzieżowym.






Stanisław Dzięcioł

Wielu sławkowian brało czynny udział w walkach w latach 1914 - 1921 o niepodległość i granice Rzeczypospolitej. Jednym z nich był Stanisław, Wojciech Dzięcioł, urodzony 28 marca 1896 r. w Sławkowie.
Stanisław Dzięcioł mając 18 lat 14.07.1914 r. ochotniczo wstępuje do 5 pułku piechoty Legionów i walczy wraz z nim do 14.07.1917 r. do czasu zatrzymania ich w Zegrzu. i internowania w Szczypiornie do 22.12.1917 r. W okresie walk 5. p.p. Legionów przeciw Rosji bierze udział w ważniejszych bitwach jako szeregowy, kapral i plutonowy w miejscowościach: Pińczów, Kamieniec, Komary, Wyźmianka, Ożarów, Tarłów, Dzieczkowice, Urzędów, Radowczyk, Jastków, Wysoko Litewskie nad Styrem. Dnia 4.07.1916 r. w bitwie pod Kostiuchnówką jest ranny - kontuzja od granatu w prawy bok i w prawą część głowy. Dnia 3.11.1918 r. wstępuje ochotniczo do Żandarmerii Krajowej O.G. Kraków, jako plutonowy nadterminowy i kolejno służy w Żandarmerii Wojskowej w Kielcach, Łodzi, po przejściu odpowiednich kursów w Grudziądzu pracuje w plutonie marsz. Nr 2 Górny Śląsk, a następnie w Łodzi, Częstochowie i Wieluniu.


Stanisław Dzięcioł 31.07.1932 r. przeniesiony jest w stan spoczynku na skutek stwierdzenia przez komisję lekarską zupełnej i trwałej niezdolności do służby wojskowej. Za udział w walkach w Legionach otrzymał wiele odznaczeń bojowych i okolicznościowych. Wśród tych odznaczeń nie ma orderu Virtuti Militari 5 klasy, a w dokumentach archiwalnych jest wniosek na to odznaczenie podpisany przez dowódcę 6 komp. 25 p.p. z dnia 29.08.1920 r. następującej treści:
"Dnia 21.07.1920 r. kompania obsadziła przyczółek mostowy we wsi Jurówka nad Słuczem o godz. 13 1/2 została zaatakowana przez duże siły nieprzyjaciela. Główny atak był skierowany na placówkę Nr l, którą obsadził plutonowy obecnie sierżant St. Dzięcioł z 18 ludźmi, trzy linie bolszewików po 150 - 200 ludzi każda, podeszli pod placówkę na 400 - 500 kroków. Sierżant Dzięcioł nie zważając na duże siły nieprzyjaciela, a małe swoje swoim zachowaniem powstrzymał żołnierzy na miejscach i bohatersko bronił odcinka aż do przybycia z Luboru szkoły podoficerskiej k.m. atak został krwawo odparty".


Po zwolnieniu z wojska od dnia 30.08.1932 r. Stanisław Dzięcioł obejmuje stanowisko wiceburmistrza miasta Wielunia, następnie od 1.11.1935 r. do 1.2.1937 r. p.o. burmistrza, a od 1.2.1937 r. jest burmistrzem do wybuchu II wojny światowej. Dnia 1.09.1939 r. specjalnym gońcem; pismem o tytule "Bardzo Pilne Alarm" zostaje wezwany przez Starostę Powiatu Wieluńskiego o godz. 5.35 do magistratu. Wieluń, z uwagi na bliskość ówczesnej granicy z Niemcami jest bombardowany. Zbombardowany został również szpital, gdzie pracowała jego żona. Po otrzymaniu mylnych informacji, że żona zginęła, opuszcza Wieluń i udaje się przez Łódź do Warszawy. Z Łodzi skąd zabiera z sobą 7 - letnią córkę, która wcześniej była tam zawieziona, Stanisław Dzięcioł udaje się tzw. drogą przez Zaleszczyki do Rumunii. Tam przekazuje w imieniu Magistratu miasta Wielunia pieniądze dla Rządu Polskiego.


W Rumunii Stanisław Dzięcioł wraz z córką Barbarą osiedla się wraz z innymi Polakami w Ploesti. Najpierw 7 letnia córka z polskimi dziećmi wyjeżdża w lutym 1940 r. przez Mediolan do Algierii i z kolei do Cap Matigam. Stanisław Dzięcioł po wyjeździe córki wyjeżdża do Francji i wstępuje do Wojska Polskiego, które formowało się w Bretanii – Camp Cetgnidant (tzw. obóz "Koczkodan"). Walczy o Francję, a po jej kapitulacji udaje się wraz z innymi żołnierzami polskimi do Marsylii (część Francji nic okupowanej przez Niemców). Przebywa w Hopital des Anglais. W tym czasie poprzez Konsulat Polski w Algierii załatwia przejazd córki z Algierii do Marsylii i jak sama pisze: "ojciec opłacił podróż statkiem z Algierii do Marsylii i popłynęłam sama (a miałam wtedy 7 lat) pod opieką kapitana statku, a w porcie w Marsylii czekał na mnie ojciec i znów byliśmy razem".


Stanisław Dzięcioł po wyzwoleniu Francji wstępuje do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, przebywa w obozie wojskowym w La Courtine. W czerwcu 1946 r. transportem repatryjacyjnym powraca do kraju córka Stanisława Dzięcioła - Barbara, którą w Dziedzicach odbiera matka wcześniej powiadomiona o jej przyjeździe. Natomiast Stanisław Dzięcioł udaje się do Anglii celem zdemobilizowania się i w sierpniu 1946 r. statkiem Batorym wraca do Polski. Po powrocie nie może otrzymać pracy mimo, że okazał dowody rozliczenia finansowego jako burmistrz. Jest prześladowany przez Urząd Bezpieczeństwa, codziennie musiał się meldować i był przesłuchiwany w bardzo ubliżający sposób. Nie mógł dostać pracy państwowej (jako żołnierz Andersa był wrogiem PRL - u) był na utrzymaniu żony.
Zakłada z kolegami Koło Myśliwych w Wieluniu i prowadzi sekretariat jako pracownik etatowy Polskiego Związku Łowieckiego. Pracował tak do śmierci. Zmarł na wylew krwi do mózgu dnia 28 maja 1955 r. Grób jego jest na cmentarzu w Wieluniu.












Kreator IAP - (C)opyright by MOTONET