rozproszone chmury 16.21 °C, rozproszone chmury

Youtube

Menu

Misie i dzieci toną po cichu

Poleć: Facebook Twitter Google + Wykop
Jak informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, od 1 kwietnia do 19 lipca w Polsce utonęły już 174 osoby. Tylko 19 lipca woda pochłonęła 7 istnień ludzkich. Komenda Miejska Policji w Częstochowie przy współpracy z tamtejszym urzędem miasta i starostwem zainicjowała akcję "Misie i dzieci toną po cichu", której celem jest zwrócenie szczególnej uwagi na bezpieczeństwo nad wodą najmłodszych.
{[description]}
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 2 minuty

Do akcji włączyli się również KRUS, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Częstochowie, Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Częstochowie, częstochowski Zespół Interdyscyplinarny ds Przeciwdziałania Przemocy w rodzinie oraz Zarząd Terenowy Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Komendzie Miejskiej Policji w Częstochowie. Przedsiewzięcie zorganizowane zostało w ramach ogólnopolskiej akcji "Kręci mnie bezpieczeństwo nad wodą".

Utonięcie to trzecia pod względem policyjnych statystyk przyczyna śmierci dzieci i młodzieży do 18 roku życia. Niezmiennie jednak od lat najczęstszą przyczyną utonięć jest alkohol i brawura. Do tragedii może doprowadzić spożywanie alkoholu przed i w trakcie kąpieli. Często zbytnio ufamy własnym umiejętnościom. Niestety zdarza się również, że spędzając czas wolny nad wodą i opiekując się dziećmi, to właśnie opiekunowie spożywają alkohol, co przyczynia się do zmniejszenia poświęcenia uwagi dzieciom, które w tym czasie beztrosko bawią się w wodzie.

Dziecko nie zdaje sobie sprawy z potencjalnych zagrożeń. Maluchy nie czują strachu przed wodą, zwykle jedynie zachwyt, ciekawość i fascynację. Bardzo ważna jest rola opiekuna, który odpowiada za wyjaśnienie dziecku zasad bezpieczeństwa nad wodą i ustalenie, co można, a czego nie można robić. Należy zawsze strzec dzieci bawiących się na plaży, a szczególnie wchodzących do wody.

Zazwyczaj większość z nas bazując na wiedzy z filmów i seriali wyobraża sobie, że osoba tonąca rozpaczliwie woła o pomoc, wymachuje rękoma i głośno krzyczy. Jednak w rzeczywistości jest całkiem inaczej. Najczęściej toniemy po cichu, po wyczerpującej i wytężonej walce o każdy łyk powietrza, która trwa najwyżej kilkanaście sekund. Z perspektywy zwykłego obserwatora różnica między wygłupami czy zabawą, a walką o życie może być niezauważalna. Dlatego czasem trudno odróżnić obie te rzeczy. Nie należy zatem lekceważyć pracy i pouczeń ratownika, który dzięki doświadczeniu potrafi czasem w ostatnich chwili zapobiec tragedii.

Akcja ma na celeu przede wszystkim uświadomić, że alkohol i bezpieczeństwo nad wodą to nieodpowiedzialność niosąca za sobą niebezpieczeństwo, kalectwo, a czasem śmierć.

By wakacje były pełne wyłącznie dobrych wspomnień warto kierować się podstawową zasadą bezpieczeństwa. Piłeś - nie wchodź do wody, opiekujesz się dziećmi – nie pij!

 

Poleć: Facebook Twitter Google + Wykop
Drukuj Drukuj do pdf

Polecamy

 Mapa

Mapa

Rozumiem

Ten serwis internetowy wykorzystuje pliki cookies.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika. Szczegółowe informacje o plikach cookies znajdziesz w "Polityce prywatności"

Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.